czwartek, 22 października 2009

Tunel na Okęcie? Czekamy na decyzję ministra

0 komentarze


Choć budowa torów kolejowych do warszawskiego lotniska ma już dwa lata opóźnienia, urzędnicy czekają właśnie na wolny termin w kalendarzu ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, by zorganizować fetę z okazji podpisania umowy z wykonawcą.

O brakującym odcinku 1,5 km torów na lotnisko słychać od wielu lat, ale roboty wciąż nie mogą się zacząć. Dzięki niemu pasażerowie mogliby dotrzeć z centrum na Okęcie w ciągu 20 minut. Dwa lata opóźnienia miało projektowanie łącznika. Kiedy w końcu czerwca otwarto oferty firm chętnych do jego budowy, wydawało się, że inwestycja może się zacząć. Nic z tego. Choć minęły już prawie cztery miesiące, umowa wciąż nie została podpisana i koparki nie mogą wjechać na plac robót.

Wprawdzie po wybraniu najtańszej oferty, którą złożył Bilfinger Berger zaprotestowała spółka Torpol, ale już po kilku dniach protest został odrzucony. Firma nie odwoływała się do kolejnych instancji. Niestety, wcześniej spółka PKP PLK aż siedem tygodni analizowała oferty. Dla porównania w przypadku przetargów na autostradę A2 drogowcom zajęło to niecałe dwa tygodnie. Czyżby budowa łącznika na Okęcie nie była priorytetowa?

- Ta inwestycja ma spore opóźnienie, więc zależy nam na jak najszybszym podpisaniu umowy. Ostatnio musieliśmy jednak czekać na kontrolę przetargu przez ministerstwa Finansów i Infrastruktury - mówi Zbigniew Szafrański, prezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Według jej rzecznika Krzysztofa Łańcuckiego kontrole skończyły się w poniedziałek i umowa zostanie popisana "jeszcze w październiku".

Związani z inwestycją budowlańcy mówią nieoficjalnie, że kolejarze, którzy ostatnio nie mogą się pochwalić zbyt wieloma sukcesami, chcą z tej okazji przygotować małą fetę. A przygotowania do imprezy muszą potrwać. W spółce PKP Polskie Linie Kolejowe przyznają, że terminy trzeba tak zgrać, by odpowiadały ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi. - Dlatego umowa będzie podpisana w ostatnim tygodniu października albo w pierwszych dniach listopada - przewiduje Kazimierz Peryt, który spółce w PKP Polskie Linie Kolejowe zajmuje się inwestycjami szykowanymi na mistrzostwa Euro 2012.

Wykonawca wejdzie więc na plac robót po skończeniu sezonu budowlanego. Zimą da się budować tylko wtedy, jeśli nie będzie większego mrozu i śnieżyc. Półtorakilometrowa łącznica kolejowa od stacji PKP Służewiec do lotniska ma być gotowa po 20 miesiącach, czyli pod koniec wakacji 2011 r. Na długości 1,2 km ma prowadzić w tunelu, który połączy się z gotową w stanie surowym podziemną stacją koło terminalu na Okęciu.











[miasta.gazeta.pl]

Nowe trasy z Warszawy do Barcelony i Eindhoven

0 komentarze


Wizz Air doda do swojej warszawskiej bazy czwarty samolot Airbus A320. Nowa maszyna zostanie włączona do ruchu 23 marca przyszłego roku.

Dzięki temu od 28 marca 2010 r. Wizz Air uruchomi loty z Warszawy do Barcelony i Eindhoven. Loty do Barcelony będą się odbywały dwa razy w tygodniu, do Eindhoven trzy razy.

Linia zwiększy też częstotliwość lotów na już istniejących trasach do Londynu Luton (do 21 połączeń tygodniowo), do Rzymu Fiumicino (7 połączeń tygodniowo) i Bolonii Forli (3 połączenia).

- Dodanie nowego samolotu do warszawskiej bazy jest częścią naszej strategii rozwoju w Polsce, gdzie jesteśmy i nadal będziemy liderem na rynku niskokosztowych przelotów. Poza tym przygotowujemy się już na Euro 2012 i więcej pasażerów, dlatego dodatkowy samolot bardzo się przyda – mówi "ŻW" Natasa Kazmer z Wizz Air.

Wizz Air planuje również przyspieszyć rozwój swojej bazy we Wrocławiu. Loty do Eindhoven, Bolonii Forli, Cork, Doncaster- Sheffield i Mediolanu Bergamo zostaną uruchomione już 19 marca 2010 r., a od 28 marca 2010 r. zwiększy się częstotliwość lotów do Londynu Luton z 4 do 7 połączeń tygodniowo.

Wcześniej przewoźnik planował te ruchy na lipiec 2010 r. Loty do Paryża Beauvais, Oslo Torf i Dortmundu rozpoczną się zgodnie z zapowiedzią jeszcze w grudniu 2009 r.

Tani przewoźnik zamówił 50 nowych maszyn A320. Będą dostarczane sukcesywnie do 2017 roku do baz w Polsce, na Węgrzech, w Bułgarii, Rumunii, Czechach i na Ukrainie.
















[zw.com.pl]

czwartek, 15 października 2009

Wycieczki z oferty TUI na sezon zima 2009/2010.

0 komentarze

TUI
Osobom, którym bliska jest zasada „podróże kształcą” TUI proponuje niezapomniane orientalne wycieczki z polskim przewodnikiem m.in. do: Chin, Indii i Tajlandii.

Wielbicielom wypoczynku w tropikach marka oferuje wyjazdy do egzotycznych zakątków świata m.in. Meksyku, Kuby, Dominikany, Wysp Zielonego Przylądka, Kenii i Sri Lanki. Oczywiście zimą na wszystkich czeka również piękne słońce: Madery, Maroka, Tunezji, Egiptu czy Wysp Kanaryjskich dostępne w odległości zaledwie kilku godzin lotu samolotem. Natomiast z myślą o miłośnikach białego szaleństwa w ofercie TUI znalazły się narciarskie kurorty Europy.

20 destynacji, w tym sześć czarterowych – Dominikana (Punta Cana), Kuba (Varadero), Meksyk, Wyspy Zielonego Przylądka, Kenia i Sri Lanka. 117 hoteli (w tym 22. nowe propozycje), a także 9 pasjonujących wycieczek obsługiwanych w języku polskim prezentuje nowy katalog z ofertą zimową TUI, zatytułowany „Dalekie Podróże”. Dla osób już teraz marzących o narciarskim szaleństwie w zimowych kurortach Europy TUI przygotowało propozycje wyjazdowe do Szwajcarii, Włoch, Austrii, Francji, Czech i Słowacji. Osobom chcącym spędzić urlop bliżej Europy na plaży pełnej słońca touroperator proponuje m.in. wyjazdy do Maroka, Tunezji, Egiptu, Izraela, na Maderę i Wyspy Kanaryjskie. Wszystkie te propozycje na sezon zimowy 2009/2010 mogą stanowić także doskonały pomysł na przywitanie Nowego Roku.
Wybierz się w dalekie podróże

Nowością zimowej oferty TUI są wycieczki objazdowe w języku polskim do orientalnych zakątków. Decydując się na jedną z nich możemy obejrzeć m.in. klejnoty Indii: Delhi, Taj Mahal w Agra, Mandawę i Jaipur podczas objazdu „Złoty Trójkąt”. Zwiedzanie z wypoczynkiem TUI połączyło w nowej wycieczce „Niesamowita Tajlandia”. Wielu niezapomnianych wrażeń dostarczy także wizyta na „Wschodniej Kubie” lub poznanie z bliska Meksyku w opcji „Skarby Majów”. Piękno afrykańskiej przyrody czeka na osoby, które skorzystają z oferty „Jambo Taita” – obserwacji dzikich zwierząt w Kenijskim rezerwacie Taita Hills. W ofercie TUI znalazły się również nowe trasy objazdu po Chinach. Perły architektury państwa środka: Pekin, Xian i Szangchaj obejrzą uczestnicy wycieczki „Trzy Miasta”. Uroki Chin i trzeciej pod względem długości rzeki świata – Jangcy poznamy wybierając się z kolei na objazd „Jangcyχńskie metropolie”.

Korzystaj z białego szaleństwa z TUI

380 obiektów w największych kurortach Szwajcarii, Włoch, Austrii, Francji, Czech i Słowacji. Do tego nowość oferty: szkółki narciarskie z mówiącym po polsku instruktorem. Dla wygody miłośników aktywnego wypoczynku w ofercie pojawiły się ski passy wliczone w cenę pobytu. To propozycja TUI dla tych, którzy nie wyobrażają sobie zimowego wyjazdu bez śniegu.
Odpocznij na bliskich i ciepłych plażach

Oczywiście dla tych, którzy wolą zamienić jesienne i zimowe chłody na piękne pełne słońca dni w ofercie TUI nie zabraknie kierunków takich jak: Wyspy Kanaryjskie, Egipt, Tunezja, Madera czy Maroko. Podczas gdy w Polsce za oknem robi się zimowa szaruga w tych krajach panuje iście letnia temperatura np. w listopadzie średnia temperatura powietrza w ciągu dnia w Egipcie to 24 st. C. Podobną temperaturę ma w tym okresie również woda. To idealne warunki by skorzystać ze słonecznego relaksu. Polacy coraz częściej decydują się na wyjazd w opcji all inclusive, która pozwala cieszyć się urokiem wakacji bez potrzeby wędrowania z portfelem na plaże. Wiele hoteli z katalogu TUI „Blisko i ciepło” proponuje właśnie tę opcję m.in.: Playa de Esquinzo, Playa de Janida i Costa Calma na Furteventurze, Losta Adeje na Teneryfie, Playa Blanca na Lanzarotte czy Playa de Ingless na Gran Canarii. Słoneczne kierunki podróży kuszą też opcjami wellness i family.











[national-geographic.pl]

poniedziałek, 5 października 2009

Wielka promocja na Okęciu

0 komentarze


Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL) wprowadza od 1 października na Okęciu nowy system opłat lotniskowych. Ma to poprawić konkurencyjność warszawskiego lotniska.

Nowe taryfy na Okęciu polegają m.in. na korzystniejszym systemie naliczania opłat za lądowanie dla niemal wszystkich typów samolotów i opłat hałasowych oraz rezygnacji z pobierania opłat postojowych za nocowanie samolotów na płycie lotniska.

Port wprowadza także megapromocję na trasy międzykontynentalne. Linie, które zdecydują się otworzyć nową trasę pozaeuropejską, przez dwa lata będą płacić tylko 1 proc. stawki opłaty za lądowanie.

Obecnie takie połączenia obsługuje tylko LOT. Linia lata wyłącznie do USA i Kanady, ale nie wyklucza też nowych tras w przyszłości. Od ponad dwóch lat jako ewentualny kandydat do takiej trasy wymieniany jest również Emirates. Linia jest zainteresowana uruchomieniem połączenia z Warszawy do Dubaju, ktore obsługiwane byłoby codziennie samolotem Airbus A330.

Warszawa to kolejne polskie lotnisko, które obniża opłaty lotniskowe w tym roku. Jak informuje Urząd Lotnictwa Cywilnego, regulator polskiego rynku, nowe taryfy opłat – w praktyce będące obniżkami stawek lub zwiększeniem skali zniżek od tych opłat – wprowadziły też w maju i w czerwcu porty w Krakowie i Szczecinie, a w grudniu 2008 r. – w Katowicach, Wrocławiu i Gdańsku.





[dziennik.pl]

Taksówką z Okęcia na Ursynów przez 2 strefę?

0 komentarze


Nowa okazja do naciągania pasażerów z lotniska, i to w majestacie prawa. Taksówkarze, którzy wożą ich skrótem na Ursynów, mogą liczyć podwójnie za przejazd 2 km przez droższą strefę

- Co to za absurd! Czyżby nowa droga była krótsza i taksiarze muszą sobie jakoś odbić kosztem pasażerów? - dziwi się nasz czytelnik Konrad Ptasiński.

Do niedawna do terminalu pasażerskiego na Okęciu można się było dostać tylko przez al. Żwirki i Wigury, która w całości znajduje się w pierwszej strefie taksówkowej. Od kwietnia zeszłego roku istnieje dodatkowy dojazd. Prowadzi od strony Ursynowa przez ul. Poleczki, nowym wiaduktem nad linią kolejową i ul. Wirażową do ul. Gordona Benetta.

Odcinek ma ok. 2 km i na jego końcach ustawiono znaki informujące, że znajduje się w drugiej strefie taxi. Oznacza to, że przejazd tędy kosztuje dwukrotnie więcej. Np. w przypadku należącego do miasta MPT - 9 zł i 60 gr w dzień i aż 14 zł i 40 gr po godz. 22, w niedziele i święta.

W tym roku Rada Warszawy rozszerzyła granice pierwszej strefy niemal na całe miasto, we wrześniu objęła nią dodatkowo peryferyjne osiedle przy ul. Jeziorowej w Wawrze. A dlaczego nie coraz bardziej popularny dojazd na lotnisko? - Konsultowaliśmy tę sprawę ze wszystkimi dzielnicami i akurat władze Włoch, gdzie znajdują się nowe ulice, nie zgłosiły żadnych uwag - wyjaśnia Jacek Gałan, wicedyrektor biura działalności gospodarczej i zezwoleń w ratuszu. Dodaje, że ul. Wirażowa i Poleczki prowadzą do ogródków działkowych i strefy przemysłowej (chodzi o terminal towarowy lotniska). Uważa ponadto, że jeśli kurs zaczyna się i kończy w pierwszej strefie, kierowca nie może przełączyć taksometru, kiedy jedzie tranzytem przez strefę drugą. "Gazeta" spytała, czy pasażerowie o tym wiedzą. Jacek Gałan: - Trudno mi odpowiedzieć.

Tymczasem według Jacka Nierojewskiego z MPT wcale nie jest to jednoznaczne. Przekonuje, że "to nie obowiązek, tylko niepisana zasada uprzejmości wobec klientów". Przyznaje, że niektóre korporacje go przestrzegają, ale MPT zostawia do decyzji kierowcom, czy przełączać taksometry między Okęciem a Ursynowem.

- Gdybym to zrobił, a pasażer złożyłby na mnie skargę, straciłbym licencję - uważa Jacek Wełna, kierowca z Ele Taxi. Przypomina jednak, że po Warszawie jeździ wiele samochodów zarejestrowanych jako przewóz osób. Ich właścicieli nie dotyczą żadne ograniczenia i zwyczaje - nie muszą się obawiać o licencję taksówkarza, bo jej nie mają. - Dlatego ta enklawa drugiej strefy to duże pole do nadużyć. Nie każdy pasażer orientuje się, czy i kiedy taksówkarz przełącza znowu taksometr na tańszą taryfę. A przecież z lotniska jeździ wielu obcokrajowców, którzy mogą być w Warszawie po raz pierwszy. Oni mogli najwyżej słyszeć, że na Okęciu grasuje mafia taksówkowa i trzeba się jej wystrzegać - komentują nieoficjalnie w jednej z korporacji.

Czy miasto przesunie granice pierwszej strefy tak, żeby w pobliżu lotniska nikt nie miał żadnych wątpliwości, ile kosztuje kurs taksówką? - Musielibyśmy znowu zmieniać całą uchwałę w Radzie Warszawy - odpowiada wymijająco dyrektor Gałan.

Radny Dariusz Figura (PiS): - Powinniśmy wrócić do tej sprawy i wyprostować to niedociągnięcie.







[miasta.gazeta.pl]

Budowa ekspresówki na Okęcie rozpoczęta

0 komentarze


Rozpoczęła się budowa trasy ekspresowej między lotniskiem Okęcie a węzłem Puławska.

Trasa o długości 7,5 km zostanie oddana do użytku w kwietniu 2012 r. Całkowity koszt budowy wyniesie ok. 1,1 mld zł. W zakres przedsięwzięcia wchodzi budowa dwóch jezdni po trzy pasy ruchu, na odcinku węzeł Lotnisko - węzeł Puławska wraz z odcinkiem łączącym węzeł Lotnisko z węzłem Marynarska.

- Budowa drogi umożliwi alternatywne, w stosunku do ul. Rzymowskiego i Marynarskiej, powiązanie południowych dzielnic Warszawy (Ochota, Ursynów, Piaseczno, Wawer) oraz ułatwi dojazd do międzynarodowego portu lotniczego Okęcie im. Fryderyka Chopina - powiedział Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki, który uczestniczył w uroczystym rozpoczęciu przedsięwzięcia.

Odcinek

trasy S-2 miedzy węzłem Puławska a węzłem Lotnisko stanowi fragment planowanej Południowej Obwodnicy Warszawy. Natomiast odcinek drogi S-79 pomiędzy węzłem Marynarska a węzłem Lotnisko stanowić będzie przedłużenie przyszłej trasy NS w kierunku południowym.

Planowa trasa zostanie powiązana z układem dróg lokalnych. W tym celu przebudowane zostaną ulice: Puławska, Taneczna, Poloneza, Oberka, Karnawału, Terleckiego, Kinetyczna, Wirażowa, Sasanki, Taśmowa oraz Marynarska. Zmodernizowane zostanie torowisko tramwajowe wraz z pętlą przy ul. Marynarskiej. Zgodnie z decyzją środowiskową powstaną ekrany akustyczne, separatory oraz pasy zieleni. W rejonie Międzynarodowego Portu Lotniczego Okęcie wybudowana będzie kładka dla pieszych.



[miasta.gazeta.pl]

piątek, 2 października 2009

Mały pasażer nie będzie się nudził

0 komentarze


W hali odlotów łódzkiego portu ma stanąć kącik małego pasażera. Co roku przez lotnisko przewija się pięć tysięcy malców poniżej drugiego roku życia

Skąd pomysł? - Na lotnisku pracuje wiele młodych mam - mówi Katarzyna Dobrowolska, rzeczniczka portu lotniczego. - Zauważyły, że podczas oczekiwania na odlot wiele dzieciaków bardzo się nudzi, a rodzice maja prawdziwy kłopot, żeby je czymś zająć. Kącik ma stanąć w hali odlotów drugiego terminalu. Pasażerowie są już po odprawie. Mają przy sobie już tylko podręczny bagaż i czekają na odlot. - Wygospodarowaliśmy kącik o powierzchni dwóch metrów na siedem - opowiada Dobrowolska. - Chcemy, aby stanęły tam dwa stoliki z krzesełkami, znalazły się kartki i kredki. Stanie też plastikowy bujak. Wszystko musi być kolorowe, ale przede wszystkim bezpieczne. Jako spółka miejska musimy rozważnie gospodarować funduszami, dlatego mile widziani są sponsorzy. W to, że taki kącik dla najmłodszych pasażerów jest na lotnisku potrzebny, nikt nie wątpi. Rocznie z łódzkiego lotniska odlatuje około pięć tysięcy maluchów, które nie skończyły dwóch lat.

[miasta.gazeta.pl]